poniedziałek, 2 listopada 2015

NOWA SYPIALNIA

Jak się okazało nie mam zdjęć sypialni PRZED. Znalazłam jedynie kilka z okresu bożonarodzeniowego gdzie choć trochę widać kolorystykę w sypialni.




Oczywiście nie planowaliśmy konkretnego remontu i oczywiście z wiadomych względów. Fakt jest jednak taki, że kolor ścian w sypialni męczył mnie coraz bardziej. Wiedziałam, że musi się to zmienić i że kolor to jaśniutko szary lub ledwie przełamana biel. Co do tapety to wiedzieliśmy, że będzie to imitacja cegiełki. Dlaczego?
A dlatego, że kupiliśmy taką tapetę z myślą o korytarzu na dole. Później jednak zdecydowaliśmy się na oryginalną cegiełkę więc coby się nic nie zmarnowało padło na to, że tapeta powędruje do sypialni.
Tak więc wybraliśmy farbę- "mleczna pianka" i mąż po wielu sprzeczkach, przekupstwach, prośbach i groźbach w końcu pomalował. Musze tu wspomnieć, że mąż ma firmę remontowo budowlaną i przysłowie że szewc bez butów chodzi u nas sprawdza się w 100 procentach.
Publikowane zdjęcia pochodzą z kilku dni ponieważ na przełomie dwóch tygodni wciąż coś przybywało. Myślę tez, że to jeszcze nie koniec ponieważ marzą mi się cottony i jakaś duża grafika. Zobaczymy.

Najpierw było tak - zdjęcia robione późnym wieczorem tuz po malowaniu.







Poprzednie abażury na nocnych lampkach zostały wyparte przez szare które MÓJ kupił w castoramie. Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym czegoś swojego nie dołożyła. Stwierdziłam, że są zbyt gołe więc kawałek bawełnianej koronki i szpileczka i jak się okazuje, przynajmniej moim zdaniem, wygląda o wiele lepiej:)



Kolejne dni to kolejne zmiany. w netto kupiłam dwie maleńkie półeczki, które czasowo zastępują jedną długą jaka mi się marzy(taka z brzegiem by mód oprzeć ramki, gdzie można taką kupić?).
Na półeczkach ze względu na ograniczenia gabarytowe na razie ramka z gwiazdką i moje szare & które kiedyś dostałam w prezencie:) Biało- czarne korale które teraz znakomicie się tutaj wpisały to również prezent od jednej z blogerek hand made.







Na półeczce zamieszkał również mały wianuszek który w pierwotnej wersji był biały.



Obok półeczek miała tymczasowo zawisnąć ramka z napisem. Kiedy jednak takową zakupiłam córka zaniosła ją do sypialni i postawiła na mojej szafce nocnej. mnie tak się to spodobało, że już tak pozostało:)


Na ścianie wisi łapacz snów. Zrobiłam go już po malowaniu. Wtedy bowiem dopiero wpadłam na ten pomysł. Wstążki i koronki w takich kolorach by wpisały się w klimat sypialni.





Stary zegarek został zastąpiony nowym. Tym razem wybierał MÓJ ponieważ stwierdził "Czy ja mam prawo choć o tym jaki będzie zegarek zadecydować?"- POZWOLIŁAM HA HA


Są tez nowe firanki . Długie, leżące na podłodze i takie lekkie i zwiewne. bardzo mi się podobają, są takie moje:)


Ostatnim dodatkiem jaki na razie kupiłam do sypialni, to gałązka która trafiła do pustego dotychczas wazonu ( ten tez zdobyczny, od siostry).








No i co sądzicie, o zmianach w mojej sypialni?
Myślę, że zmiana jest duża a cieszy mnie tym bardziej, że osiągnięta niewielkim kosztem:)
Długi dzisiaj wpis więc tym bardziej dziękuje wszystkim którzy doczytali go do końca:)




11 komentarzy:

  1. Jest super! Przytulnie i jasno zarazem. Ta półkę Jaka szukasz chyba w Ikei dostaniesz.
    Piękna pościel :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Super zmiana:) oj nie dziwie sie ze meczył Cię ten zielony kolor, zmiana na lepsze. Ja bym powiedziała że sypialnia się wyciszyła i można w niej teraz odpocząć. Jeśli chodzi o półeczkę ktora Ci się marzy to ja poprostu zrób sama tzn niech mąż kupi Ci np w castoramie listewki jedna szerszą na spód, drugą cieńszą na brzeg. Przybic jedną do drugiej, pomalować na biało farba akrylową i gotowe. A i zapomniała trzeba jeszcze przybić haczyki do powieszenia półki. Pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
  3. Super sypialnia, bardzo w moim stylu, u mnie tez kiedyś była zieleń na ścianach, teraz jest "prawie biała". Super dodatki, a półeczki są w IKEA.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo stylowo.podoba mi sie:) ja planuje sypialnie pomalować na czerwono:) i kilka dodatków! Sprzeczki są bo maż też ma firme remontowo- budowlaną;)i wiadomo jak jest:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. na plus , atakie długie półki jak mnie pamiec nie myli to chyba w Ikea są , fajna posciel :)
    a skad wieiałaś kółko do łapacza ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja swoje miałam już od niepamiętnych czasów ale można takie znaleźć w internecie. należy szukać pod obręcze do obrabiania szydełkiem.
      pozdrawiam:)

      Usuń
    2. dziekuje to poszukam ;)

      Usuń
  6. Zmiana jest ogromna i oczywiście na duży plus! Abażur ozdobiony koronką wygląda bardzo urokliwie :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale zmiana!! No kapitalna!! Super to wykombinowałaś, jerunku a te świeczki i gałązka z czerwonymi koralami, zakochała się w tych dekoracjach. Jest bardzo bardzo pięknie.

    OdpowiedzUsuń